Zobacz cały wątek

Cytat: A niby kto ma dopilnowywać równości tej konkurencji? Państwo? Przecież to by było zaprzeczenie liberalizmu

Cytat: europejskiego banku centralnego - tak. I Polska nie będzie miała na to realnego wpływu.

Cytat: Strata? Przecież oszczędności to chyba nie straty, tylko zyski. Dla kogo jest to stratą?

Cytat: Więc czy to nie jest argument przeciwko UE?

Cytat: mogą być np. pigwy.

Cytat: po prostu zły przykład

Cytat:
Jestem innego zdania.

Cytat: Czyli to był absurd.

Cytat: Nie podwyższa, tylko nieweluje i ogranicza konkurencję w dziedzinie waluty.

Waluta to nie kartofle. To nie jest przedmiot konkurencji wewnątrz rynkowej. Przy wspólnym rynku różne waluty to ograniczenie rynku a nie jego rozszerzenie. Jeśli tego nie rozumiesz to trudno.
Data: Sro 01 Paź, 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 28
Wyświetleń 1132

 

Okazuje się że tzw plan Paulsona nie jest oryginalnym pomysłem tylko jest kopią tego z ZIMBABWE.

Gubernator banku centralnego w ZImbabwe z satysfakcją stwierdził że kraje, które kiedyś go krytykowały za złą poitykę pieniężną teraz idą w jego slady.

1.22 Here in Zimbabwe we had our near-bank failures a few years ago and we responded by providing the affected Banks with the Troubled Bank Fund (TBF) for which we were heavily criticized even by some multi-lateral institutions who today are silent when the Central Banks of UK and USA are going the same way and doing the same thing under very similar circumstances thereby continuing the unfortunate hypocrisy that what’s good for goose is not good for the gander.

ZImbabwe jako pierwsze utworzyło fundusz pomocy upadłym bankom

Reszta tekstu
http://www.itulip.com/forums/showthread ... #post53865
Data: 11 paź 2008 21:20
 
Wyświetleń 54

Zobacz cały wątek

Dziękuję ślicznie

A pamiętasz może jeszcze, czy było coś odnośnie banku centralnego, dawał takie info na ćwiczeniach żeby sobie poszerzyć wiadomości o podstawowych stopach NBP, inflacji bazowej, a także felietony o europejskim banku centralnym, i bank w gospodarce rynkowej?

czy można to sobie darować... w sume były o tym odnośniki ale nie wiem czy tego też sięuczyć, jak oceniasz kolokwium i egzamin, jako łątwy do zdania czy jako wyższa szkoła jazdy?

Pozdrawiam
Data: Wto Maj 27, 2008 21:01
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 28
Wyświetleń 7824

Zobacz cały wątek

Moze moja odpowiedz bedzie zbyt populistyczna a to dlatego ze nie bardzo znam sie na ekonomi natomiast wiem wiele na temat polityki gospodarczej i ogolnej w USA i na zachodzie i wiem ze dzisiejszy kryzys ma swoj ukryty cel a raczej ukryty byl jakis czas temu dzis jawnie mowi sie o tym celu a mianowicie o stworzeniu swiatowego banku centralnego co oznacza ciagle zadluzanie sie swiatowej gospodarki na rzecz tego banku ktory stworza najwieksi potentaci w dziedzinie bankowosci na swiecie tylko po to by powiekszac i dodawac cyfry na swoich kontach i czuc wladze na swiecie bo w ameryce ta wladze juz posiadaja i tak na ich zawolanie Bush robi wiele krokow bo jest ich pionkiem. Wypowiedz moze populistyczna bo i na populitycznych zrodlach cechowana jednak wydaje mi sie ze realna
Data: 2008-10-22, 11:15
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 10
Wyświetleń 235
Fed gotowy do obniżki stóp procentowych

PAP 07.10.2008 19:58

Szef Fed, Ben S. Bernanke poinformował, że bank centralny jest gotowy do obniżania stóp procentowych, w miarę jak zła sytuacja na rynku kredytów pogarsza prognozy dla wzrostu gospodarczego w USA, a presja inflacyjna maleje.

"W świetle ostatnich wydarzeń, Fed musi się zastanowić, czy obecna polityka monetarna pozostaje właściwa" - powiedział Bernanke we wtorek w Waszyngtonie.

Rynek przyjął wypowiedź szefa Fed jako zapowiedź obniżki stóp procentowych na następnym posiedzeniu banku centralnego USA w dniach 28 i 29 października.
Data: wtorek, 7 października 2008, 22:23
 
Odpowiedzi: 146
Wyświetleń 11938

Zobacz cały wątek

Cytat: Liberalizm gospodarczy polega jak Ci wiadomo na równości konkurencji i ograniczeniu blokad tej konkurencji. Wspólna waluta podwyższa wolność konkurencji

Cytat: Żaden Lepper już na pewno nie zajmie się drukiem pieniądza czy chronieniem własnych producentów kosztem własnych konsumentów


Lepper nie, ale za to ludzie z europejskiego banku centralnego - tak. I Polska nie będzie miała na to realnego wpływu. Jak widac euro nie jest żadnym panaceum na psucie pieniądza przez rządy.
Data: Sro 01 Paź, 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 28
Wyświetleń 1132

Zobacz cały wątek

Sam zakup waluty nic Ci nie da. Musisz zaciągnąć kredyt w jenach i założyć lokatę w koronach. Pierwszy problem to spełnienie warunków kredytowych żeby kredyt dostać. Powiedzmy, że da sie to zrobić. Drugi problem to oprocentwanie kredytu - to co podajesz to stopa referencyjna i jest tylko sygnałem Banku Centralnego danego kraju dla kredytodawców a nie oznacza rzeczywistego oprocentowania, które jest na pewno dużo wyższe. Poza tym załatwienie kredytu to koszty, których tutaj nie bierzesz pod uwagę. Trzeci problem to znalezienie odpowiedniej lokaty w koronach - zdecydowanie najmniejszy ;-)
Moim zdaniem to tylko tak pieknie i kolorowo wygląda. Gdyby dałoby się na tym zbijac takie kokosy to robiłoby to mnóstwo osób. Zastanów sie nad tym ;-)
Data: Śr, 2 sie 2006, 22:15
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń 10149

Zobacz cały wątek

Chiński bank centralny wystosował przedświąteczne ostrzeżenie przed doskonale sfałszowanymi banknotami, tak udanymi, że oszukują specjalne urządzenia do rozpoznawania fałszywek.
Bank ostrzega przed podrobionymi banknotami o nominale 100 juanów (15 dolarów) - informuje "Gazeta Prawna" w portalu forsal.pl. W Chinach 26 stycznia rozpoczynają się święta Nowego Roku, kiedy tradycyjnie kupuje się nowe ubrania i prezenty dla rodziny.

Bank ostrzega przed podrobionymi banknotami o nominale 100 juanów (15 dolarów).

Sfałszowane banknoty odkryto w ponad 14 chińskich prowincjach.

"Fałszywe banknoty zaczynają się od numeru HD90 i mają oszukiwać maszyny, które - jeśli są marnej jakości - łatwo oszukać" - powiedział Ye Yingnan z banku centralnego, cytowany przez pekińską gazetę "Beijing News".
Data: 2009-01-10, 10:02
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 69
Wyświetleń 7045
Niemcy zgodzili sie, ze pod jednym tylko warunkiem zgodza sie zrezygnowac z dojcze mark na korzysc wspolnej waluty. Tak. Postawili tylko jeden warunek, z ktorego, jak twierdzili "nie zrezygnuja"! Jednoczace sie Niemcy stawialy warunki! Stolica - czyli siedziba banku centralnego - nie moze byc w jakiejs glupiej Brukseli. "Bank centralny wspolnej waluty moze byc tylko we Frankfucie nad Menem!" Taki postawili warunek! I gdzie miesci sie bank centralny waluty, na ktora mamy sie przestawic? To jest chyba ogolnie znany fakt, prawda?
Data: 17 sty 2009 02:18
 
Odpowiedzi: 55
Wyświetleń 618

Zobacz cały wątek

kalendarium

13:00 Bank Anglii
Posiedzenie Rady Banku Anglii - decyzja o poziomie stóp procentowych. Obecna wartość: 5,75%. Oczekiwania: 5,75%.
13:45 EBC
Posiedzenie Rady Europejskiego Banku Centralnego - decyzja w sprawie poziomu stóp procentowych. Analitycy przewidują pozostawienie głównej stopy procentowej na poziomie 4,00%. Konferencja prasowa po posiedzeniu Rady ECB o godz. 14:30.
14:30 USA
Publikacja danych o nowych podaniach o zasiłki dla bezrobotnych za poprzedni tydzieńy (Initial Claims). Poprzednia wartość: 352 tys. Oczekiwania: 335 tys.
Data: 2007-12-06, 11:42
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 28
Wyświetleń 2476
za Papem
Premier Jarosław Kaczyński powiedział, że minister edukacji Roman Giertych (LPR) "miał poważne argumenty" przemawiające za zwiększeniem w przyszłorocznym budżecie państwa pieniędzy na podwyżki dla nauczycieli.



Argument to ma i to cały jeden: mogą nie zagłosować na szefa NBP, jeżeli Giertych nie dostanie kasy. Przypomnę że jeszcze niedawno czołowi politycy bardzo krytycznie wypowiadali sie o kwalifikacjach Sławomira Skrzypka na szefa banku centralnego. Jestem przekonany, że teraz będzie klepana regułka w stylu: "po dogłębnym zapoznaniu się z poglądami LPR uznał że pan SS jest świetnym kandydatem na prezesa"

Jaki rząd takie kadry. Mierny, bierny ale wierny. Kuchciński jako główny atut wymieniał wiek kandydata (jest dużo młodszy od prof. Balcerowicza), komentując jeszcze to słowami, iż "jest perspektywiczny". Do Legii go zatem - młody, perspektywiczny - przyda się!
Data: Wt 09.01.2007 11:04
 
Odpowiedzi: 1753
Wyświetleń 190751

Zobacz cały wątek

Cytat: Współczesny pieniądz jest bezwartościowy - to kawałek papieru czy miedzi. Wartość sztucznie nadaje mu państwo.


Dobrze, że wartość złota nie jest mu sztucznie nadana.

ko-liber, dziękuję że mi nie odpowiedziałeś.
Cassidy, nie przemawia do mnie nijak argument, że coś ładnie wygląda, bo to jest tylko kwestia gustu. Są tysiące rzeczy które są ładne i rzadko występują.
Libertyn, system bankowy bez banku centralnego by nie istniał? Ekonomia mnie nie intererere i zadnym znawcą nie jestem, ani na takiego nie pozuję, ale zalatuje to mocnym absurdem
Data: 2008-10-19, 15:29
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 18
Wyświetleń 1135

Zobacz cały wątek

Cytat:totalne bzdury! czyli w Twoim rozumieniu Państwo powinno ingerować w gospodarke i to dlatego jesteśmy w tyle?? autor tamtego artykułu jest albo idiota albo lewakiem który ma manie centralnego sterowania i traktowania ludzi jako bezmózgie stworzenia które nie będą wiedziały co zrobić dopóki im urzędnik nie nakaże! a demagogią jest własnie wmawianie ludziom że dopiero jak się Państwo czymś zajmie to będzie lepiej.... i historia pokazuje że racje maja liberałowie a nie socjaliści!


Znasz takie nazwiska jak: Władysław Grabski, Eugeniusz Kwiatkowski, Ksawery Drucki - Lubecki? To nie byli ani liberałowie, ani socjaliści!
Znasz takie nazwisko, jak Clifford Douglas?
Każde państwo, które chce się rozwijać musi realizować politykę gospodarczą. Mądrą i dalekowzroczną politykę gospodarczą! W interesie obywateli i państwa!
Niby młodzi ludzie mają awersję do socjalizmu, a póki co 77% głosowało w 2003 roku za przystąpieniem Polski do UE.
A póki co Rosja, Chiny, Indie, Korea, Argentyna są sterowane centralnie. Popatrz na wzrost PKB w tych krajach.
A teraz sprawa gospodarki polskiej! Nie masz nawet pojęcia, jak pod zasłoną dymną liberalizmu kwitną wszelkie patologie gospodarcze. Nie ma czegoś takiego na świecie ,jak wolny rynek. Interwencjonizm państwowy jest wszędzie. Jeśli go nie ma, gospodarka zostaje podporządkowana któremuś z państw G-8. Oni podzielili strefy wpływów na świecie między sobą.
Jeżeli słyszysz czasem jakieś komentarze, typu: "Nie wiadomo, jak zareagują rynki finansowe na zmianę rządu, zmianę prezesa banku centralnego, czy ministra finansów w którymś z krajów poniżej pierwszej dziesiątki, to bądź pewien, że na klakierów reakcja jest zawsze pozytywna.
Data: Wt, 15 kwi 2008, 23:23
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 12
Wyświetleń 470

Zobacz cały wątek

16. września wystartował nowy serwis informacyjny stworzony przez Narodowy Bank Polski – NBPnews.
W Narodowym Banku Polskim powstał nowy serwis informacyjny - NBPnews. Zadaniami portalu są: popularyzacja wiedzy ekonomicznej i dorobku Narodowego Banku Polskiego i instytucji związanych z bankiem centralnym, przedstawienie w przystępnej formie wyników badań ekonomicznych prowadzonych w NBP (lub przy współudziale NBP), upowszechnienie opinii specjalistów banku centralnego na tematy związane z gospodarką polską i światową. Serwis jest przeznaczony dla grup opiniotwórczych (dziennikarzy, pracowników nauki i oświaty) oraz użytkowników, którzy poszukują rzetelnej wiedzy i informacji z zakresu ekonomii i finansów.

Portal NBPnews to kolejny stworzony przez NBP serwis, którego celem jest propagowanie wiedzy na temat ekonomii i finansów oraz zadań realizowanych przez bank centralny.
Użytkownicy serwisu będą mogli uzyskać bieżące informacje na temat działalności NBP (w tym Rady Polityki Pieniężnej) oraz wydarzeń związanych z systemem finansowym w Polsce. Serwis wyposażono w ciekawe i użyteczne funkcje, m.in. Kalendarium wydarzeń w NBP, Słownik Ekonomiczny, system wyszukiwarek kontekstowych oraz newsletter. W serwisie będą publikowane przeglądy prasy, informacje na temat wydarzeń, w których uczestniczy bank centralny, komunikaty i wystąpienia Prezesa NBP, opinie ekspertów z NBP oraz materiały edukacyjne. Zasoby portalu będą wzbogacone o publikacje i opisy dyskusji z posiedzeń Rady Polityki Pieniężnej, tzw. minutes. Na stronach NBPnews umieszczone zostaną materiały filmowe, prezentujące opinie ekspertów z NBP na temat bieżących prac banku centralnego.
Data: Śr, 24 wrz 2008, 14:03
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 117
CZY KTOś WIE JAK ROZWIĄZAć TE ZADANIA?? BARDZO PROSZę O POMOC!

4. 7. W pewnym kraju w roku 2005 PKB wynosiło 500zł (w cenach z końca tego roku). W roku 2006 inflacja wyniosła 5%, w 2007 znowu 5%, w 2008 nowy prezes banku centralnego zdusił inflację do 3%. Jeżeli nominalne PKB w roku 2008 wyniosło 600zł, ile wynosiło PKB realne? Czy gospodarka zanotowała w tym czasie wzrost czy spadek produkcji?

4. 8. W pewnym kraju w roku 2007 PKB wynosiło 300zł (w cenach z końca tego roku). Ze względu na wzrost wynagrodzeń inflacja w 2009 roku wyniosła 10%. Jeżeli PKB nominalne w 2009 wyniosło 350zł, a realne względem 2007 roku 310zł, ile wynosiła inflacja w roku 2008?

4. 9. Co to jest i co mierzy CPI? Co to jest i co mierzy PPI? Czy inflację można wyrażać przy pomocy tych dwóch wskaźników? W jakich jednostkach mierzy się CPI i PPI? Jak się ma CPI do deflatora?

4. 10. W pewnym państwie gospodarstwa domowe wydają średnio 30% środków przeznaczanych na konsumpcje na pomarańcze i 70% na książki. Ile wynosi inflacja mierzona CPI, jeżeli ceny pomarańczy uwzględniane we wskaźniku CPI wzrosły z 10 do 15zł, a książek z 50 do 80zł?
Data: 30 Lis 2008, 18:08
 
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 71

Zobacz cały wątek

Chiny, to temat trudny dla Europejczyka, jednak mimo, iż Chiny pozostają państwem niedemokratycznym i totalitarnym, gospodarka chińska posuwa od kilkunastu lat żwawym krokiem do przodu. Równolegle tu z Europy słychać powolne kroki platfusa gospodarczego UE.
A oto kilka podstawowych recept gospodarczych Chin:
1. Słaby juan, powodujący opłacalność eksportu oraz nadwyżkę handlową w obrotach z zagranicą. (Za przykładem Chin poszły USA, gdy nie udało się narzucić Chinom mocnego juana. Paralitycy polityczni z Brukseli oraz Europejskiego Banku Centralnego nie zmieniają poglądów niczym przysłowiowa krowa i utrzymują mocne euro.)
2. Każdy inwestor zagraniczny (zwłaszcza w high - tech), jest mile widziany w Chinach, z jednym wszakże ograniczeniem: Chińczycy muszą mieć pakiet kontrolny. Tusk i jego ekipa, gdyby byli Chińczykami zostaliby rozstrzelani za koncepcję "prywatyzacji" oraz oddawania gospodarki w obce ręce. Ci z SLD też. Tych z PiS może trochę by ocaliło głowy i "cztery litery", bo wielkiego entuzjazmu dla prywatyzacji nie przejawiali.
3. Chńczycy coraz częściej inwestują za granicą, ale nie ma w tym nic dziwnego, gdy Chiny mają nadwyżkę handlową z zagranicą > ciekawy link potwierdzający ekslansję chińską:
http://wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=10906
Data: So, 26 kwi 2008, 00:41
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 19
Wyświetleń 454

Zobacz cały wątek

Cytat:WITAM
Mam ok 2000 PLN, i nie chce żeby tak leżały i sie marnowały. Myślałem o lokacie, interesuje mnie lokata 6-miesięczna.
Teraz pytania do was: Jaki bank i jaka lokata da mi największy zysk? Czy w ogóle opłaca sie wpłacać te 2k na lokatę, bo jeśli mi powiecie ze mogę zyskać z 50 PLN to raczej zrezygnuje. Co oznacza "stała stopa procentowa" a co "zmienna stopa procentowa"? Czy korzystniejsza jest kapitalizacja miesięczna czy kwartalna?
A tak w ogóle to w co jeszcze mogę zainwestować te pieniądze? Mogą to być inwestycje ryzykowne. Może jakieś fundusze inwestycyjne? Chodzi mi o taka inwestycje, ze ja wpłacam pieniądze i już sie nimi nie interesuje, tzn ze nie muszę śledzić tych wszystkich krachów giełdowych itp.

Pozdrawiam
(i przepraszam za moja niefachowość, to mój pierwszy post na tym forum, jestem nie obyty z terminologia ekonomiczną)


Po pół roku nie licz więcej niż na 50 złotych, szczególnie z takim kapitałem i po odliczeniu 19% podatku.
Stopa stała to taka która jest ustalona z góry. Stopa zmienna może się zmieniać wraz z decyzjami Banku Centralnego.
Kapitalizacja im częstsza, tym lepiej. Policz sobie co się stanie gdy tą samą kwotę oddasz na lokatę roczną z kapitalizacją także roczną oprocentowaną na 10% oraz na lokatę roczną na 10% ale z kapitalizacją półroczną;)

pozdrawiam
Karol Szczepański
ProLans Investments
Data: Wt, 9 paź 2007, 17:10
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 2346
WIG20 znowu w dół. Przełomowym dniem może okazać się czwartek

ISI2008-03-03, ostatnia aktualizacja 51 minut temu

W poniedziałek na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych traciły wszystkie główne indeksy. Powodem były pesymistyczne nastroje na świecie związane m.in. z danymi z USA.

Analitycy oceniają, że w tym tygodniu inwestorzy będą czekali głównie na czwartkowe posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego (EBC).

"Spadki w Warszawie są ewidentnie konsekwencją negatywnego sentymentu na giełdach zagranicznych, dopiero na koniec dnia widać było pewne odreagowanie" - powiedział dyrektor departamentu inwestycji kapitałowych ECM dr Jarosław Klepacki. Według niego, warszawscy inwestorzy wykazują nawet większą nerwowość od graczy z Zachodu, co jest efektem mniejszej płynności naszego rynku.

"Ostatnie dane z USA okazały się znów gorsze od oczekiwanych, widać że tamtejsza gospodarka ma problemy, co przekłada się na redukcje pozycji przez inwestorów" - wyjaśnia Klepacki. Zaznacza, że w tym tygodniu przełomowych dniem może okazać się czwartek.

"Rynek czeka teraz przede wszystkim na decyzję EBC w sprawie stóp, a przede wszystkim na komentarz, który wskaże dalszy kierunek polityki banku" - powiedział Klepacki. Według niego, do tego czasu WIG20 może tracić, ale barierą dla tych spadków będzie poziom 2.800-2.850 pkt.

W poniedziałek WIG20 spadł o 1,38% do 2.887,37 pkt, a WIG o 2,03% do 46.556,85 pkt. Obroty wyniosły 1,37 mld zł. (ISB)

mtd/maza

Źródło: ISB
Data: poniedziałek, 3 marca 2008, 19:19
 
Odpowiedzi: 265
Wyświetleń 15096
Cytat:ob.milton zapoznajcie się nowym tematem załozonym przeze mnie pt. "Liberalizm zdycha na naszych oczach"


Chętnie przeczytam, jak będę miał czas. Tymczasem powiem tow. wiklina, że to co wy nazywacie liberalizmem dla innych jest zwykłą bandycką hucpą - zmową kilkunastu oligarchów kolesi-finansistów powiązanych układami politycznymi z cwaniakami kręcącymi mega-lody zjednoczonych stanów ameryki. Czy to liberalizm doprowadził w USA do sytuacji, ża każdy zasraniec-gołodupiec bez zdolności kredytowej brał z banku 100 tyś dolców na krechę. Wiecie tow. wiklina co to jest "współczynik kapitałowy" i ile powinien wynosić? Nie wiecie? Powinien wynosić z godnie z bazylejskimi regulacjami 8 proc. A ile wynosił w USA? Znacie tow wiklina sir Allana Greenspana szefa amer banku centralnego? Słyszeliście o prostytułowaniu ratingów w Stanach? Słyszeliście o systemie kredytowania granic kredytu BASEL? Wiecie co to jest dźwignia w żargonie spekulanta i fałszowanie księgowości np. Long Term Capital 1:250? To nie liberalizm zdycha tow. wiklina. To komórki socjalistów są zainfekowane przez mózgojada, który obsrywa ich neuroprzekaźniki i częstuje ich opowieściami, ze liberalizm jest brzydki.
Zróbcie sobie magnetoencefalografie i zniszcie pasożyta zanim on was pogrąży w absurdzie tow. wiklina
Data: 06 lut 2009 00:05
 
Odpowiedzi: 79
Wyświetleń 692

Zobacz cały wątek

Cytat:
a w ogóle to zdaje się że nie zawsze chodzilaś przykładnie na wykłady- a to że ktoś inny nie był tak Cię wkurza



Kompletnie mnie nie zrozumialas... nie irytowalo mnie to, ze ta osoba nie byla na wykladzie tylko pytala sie czy pani dr mowila cos ciekawego... wszystko jest ciekawe

P.S. Od kazdej zasady sa wyjatki

P.S.2. Zmienilam opis grupy bo non stop dostaje maile a propos Socjologii, Historii i Rachunkowosci mimo, ze od dawna sa na AE Portal... staram sie ukryc Jak bys sie czula dostajac kilka maili na ten temat dziennie? Jeszcze kilka i chyba zatrudnie sekretarke

P.S.3. Wredna małpa ze mnie

P.S.4. Przypomnialam sobie kilka zadan sprzed roku - wspolczynnik adekwatnosci, charakterystyka banków uniwersalnych, inwestycyjnych i światowych wraz z przykładami (tabelka), Pięć C kredytu , historia Citibank (i jeszcze jednego ale nie jestem sobie w stanie przypomniec ktorego), ilosc bankow w Polsce, funkcje banku centralnego, Reformy strukturalne polskiego sektora bankowego (mala tabelka na daty i opis), ryzyko wg Bazylea II, test (kilka pytan)

WYdaje sie duzo ale bylo naprawde bardzo malo miejsca na odpowiedzi.
Data: Nie Cze 17, 2007 02:26
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 20
Wyświetleń 7885

Zobacz cały wątek

Cytat:
Cytat:Dotychczas najlepsze rozwiązanie to 12 % i bez ryzyka - rozwiązanie funkcjonujące podobnie jak lokata.
Proszę o kontakt.


Nie ma zysku bez ryzyka - nawet na obligacjach.
Wprowadzasz go w błąd...


Zgodnie z ideą konserwatywno-liberalną (np. Korwin Mikke) państwa niewypłacalne powinny ogłaszać upadłość.
A w kwestii ryzyka lokaty w dużym banku, to zarząd banku musi się bardzo starać, żeby doprowadzić bank do upadłości. Porównajmy ryzyko firmy działającej w określonej branży z ryzykiem banku posiadającego portfel kredytowy z kredytami konsumpcyjnymi, hipotecznymi i komercyjnymi udzielonymi firmom działającym w kilkudziesięciu branżach.
Przesadzasz Prolans z tym ryzykiem banków, chociażby dlatego, że banki podlegają kontroli banku centralnego, a jak wiesz instytucje finansowe, takie jak banki, zakłady ubezpieczeniowe, biura maklerskie i fundusze inwestycyjne muszą pisać na siebie donosy, jeśli ściśle określone wskaźniki (dotyczące bezpieczeństwa środków pieniężnych lub papierów wartościowych) przekroczą wartość określoną w ustawach, rozporządzeniach, czy zarządzeniach.
Data: Śr, 9 sty 2008, 23:57
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń 1477

Zobacz cały wątek

wracam do tematu finansów. Na wykladzie pani dr Owsiak podała zakres tematów na egzamin. Czy zagadnienia podane na wykładzie to wszystko vo obowiązuje. Posiadam takie:ZAGADNIENIA

I. Przedmiot, struktura i metoda nauki finansów
II. Pieniądz jako tworzywo zjawisk finansowych
1. Historia pieniądza
2. Funkcje pieniądza
3. Klasyczne i współczesne ujęcie pieniądza
4. Karty płatnicze
III. Wartość pieniądza w czasie - metody dyskontowania
IV. Euro - nowy pieniądz
1. Historia integracji walutowej
2. Traktat z Maastricht - Unia Gospodarcza i Walutowa
3. „Polska droga" do euro - korzyści i zagrożenia związane z wprowadzeniem euro
V. Bank centralny na przykładzie Narodowego Banku Polskiego
1. Polityka banku centralnego
2. Funkcje banku centralnego
3. Struktura organizacyjna
4. Polityka pieniężna - instrumenty
5. Niezależność banku centralnego
VI. Europejski Bank Centralny
1. Przyczyny powstania
2. Rola banku
3. Struktura organizacyjna
4. Instrumenty polityki pieniężnej

Jeśli ktoś ma więcej zagadnień to prosze o napisanie bo byćmoże nie posiadam wszystkiego. Pozdrawiam
Data: Wto Sty 30, 2007 20:45
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 8
Wyświetleń 4705
Cytat:Albo już nic nie wiem albo minister finansów nic nie wie albo kłamie w żywe oczy:

Zdaniem wiceminister finansów Katarzyny Zajdel-Kurowskiej, decyzje banków centralnych oznaczają wygaszanie presji inflacyjnej. Na koniec roku inflacja może, jej zdaniem, spaść poniżej 4 proc., a w przyszłym roku średnioroczna inflacja powinna wynieść 2,9 proc. W latach 2010-2011 powinna utrzymywać się w granicach celu NBP, czyli na poziomie 2,5 proc.
http://biznes.onet.pl/0,1840080,wiadomosci.html

Czyli obniżanie ceny pieniądza wg pani minister prowadzi do zmniejszenia inflacji? -
A ja myślałem, że tańszy pieniądz z banku centralnego - to mozliwość tańszego kredytu z banku komercyjnego. Jeśli tańszy pieniądz z banku to więcej chętnych na kredyt, więcej udzielonych kredytów - więcej pieniędzy w obiegu - inflacja murowana...

Czy mi się już porąbało, czy jednak "nasza minister" nie wie co mówi i nie wie co robi, albo dobrze wie co robi tyle, że kłamie w żywe oczy...?

jesli caly świat obniza maksymalnie stopy (dzisiaj dokladnie cały obniżył o 0,5%) a my jako Polska być może nawet podniesiemy, to na co gra nasz rząd???
ano gra na kurs walutowy 1USD=2zl 1 Euro=3zl a może nawet mniej
to skąd ma się wziąść wzrost cen (a takze plac) skoro z importu będzie taniej?
Szkoda że zarżną nasz eksport, czyli miejsc pracy nie przybedzie a zatem emigracja wcale nie ustanie, tylko zmieni charakter na najgorszy typ emigracji czyli wyjechac i nie myslec o powrocie
Data: 08 paź 2008 23:09
 
Odpowiedzi: 73
Wyświetleń 801
Albo już nic nie wiem albo minister finansów nic nie wie albo kłamie w żywe oczy:

Zdaniem wiceminister finansów Katarzyny Zajdel-Kurowskiej, decyzje banków centralnych oznaczają wygaszanie presji inflacyjnej. Na koniec roku inflacja może, jej zdaniem, spaść poniżej 4 proc., a w przyszłym roku średnioroczna inflacja powinna wynieść 2,9 proc. W latach 2010-2011 powinna utrzymywać się w granicach celu NBP, czyli na poziomie 2,5 proc.
http://biznes.onet.pl/0,1840080,wiadomosci.html

Czyli obniżanie ceny pieniądza wg pani minister prowadzi do zmniejszenia inflacji? -
A ja myślałem, że tańszy pieniądz z banku centralnego - to mozliwość tańszego kredytu z banku komercyjnego. Jeśli tańszy pieniądz z banku to więcej chętnych na kredyt, więcej udzielonych kredytów - więcej pieniędzy w obiegu - inflacja murowana...

Czy mi się już porąbało, czy jednak "nasza minister" nie wie co mówi i nie wie co robi, albo dobrze wie co robi tyle, że kłamie w żywe oczy...?
Data: 08 paź 2008 22:51
 
Odpowiedzi: 73
Wyświetleń 801

Zobacz cały wątek

Przypominamy o nowym serwisie informacyjnym stworzonym przez Narodowy Bank Polski – NBPnews.

W Narodowym Banku Polskim powstał nowy serwis informacyjny - NBPnews (www.NBPnews.pl). Zadaniami portalu są: popularyzacja wiedzy ekonomicznej i dorobku Narodowego Banku Polskiego i instytucji związanych z bankiem centralnym, przedstawienie w przystępnej formie wyników badań ekonomicznych prowadzonych w NBP (lub przy współudziale NBP), upowszechnienie opinii specjalistów banku centralnego na tematy związane z gospodarką polską i światową. Serwis jest przeznaczony dla grup opiniotwórczych (dziennikarzy, pracowników nauki i oświaty) oraz użytkowników, którzy poszukują rzetelnej wiedzy i informacji z zakresu ekonomii i finansów.

Portal NBPnews.pl to kolejny stworzony przez NBP serwis (oprócz i którego celem jest propagowanie wiedzy na temat ekonomii i finansów oraz zadań realizowanych przez bank centralny.

Użytkownicy serwisu mogą uzyskać bieżące informacje na temat działalności NBP (w tym Rady Polityki Pieniężnej) oraz wydarzeń związanych z systemem finansowym w Polsce. Serwis wyposażony jest w ciekawe i użyteczne funkcje, m.in. Kalendarium wydarzeń w NBP, Słownik Ekonomiczny, system wyszukiwarek kontekstowych oraz newsletter. W serwisie publikowane są przeglądy prasy, informacje na temat wydarzeń, w których uczestniczy bank centralny, komunikaty i wystąpienia Prezesa NBP, opinie ekspertów z NBP oraz materiały edukacyjne. Zasoby portalu wzbogacone są o publikacje i opisy dyskusji z posiedzeń Rady Polityki Pieniężnej, tzw. minutes. Na stronach NBPnews umieszczone są materiały filmowe, prezentujące opinie ekspertów z NBP na temat bieżących prac banku centralnego.
Data: Pon 24 Lis, 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 202
1. Złoto jako pieniądz nie jest wymysłem władzy politycznej, tylko efektem długotrwałej rynkowej selekcji towaru, który najlepiej spełnia rolę środka wymiany, czyli jest trwały, stosunkowo łatwo podzielny, rzadki i ma wysoką wartość jednostkową. Roczne przyrosty podaży pieniądza są wówczas mniejsze, a ceny - stabilniejsze - w porównaniu do pieniądza papierowego.

2. Nie mogę zrozumieć, w jakoż to magiczny sposób projekty typu kredyt społeczny, które są de facto całkowitą centralizacją kredytu w rękach Państwa miałyby być wolne od tych wszystkich politycznych nadużyć na które uskarża się Pan Ypsilon. Problemem współczesnego systemu nie jest procent, tylko pożyczanie "niepożyczonego" przez banki komercyjne pod opiekuńczymi skrzydełkami banku centralnego. Nawet gdyby podażą nowego pieniądza kierował tylko rząd, nie możba byłoby uniknąć dużych redystrybucyjnych efektów wynikających z wcześniejszego używania "nowych" pieniędzy przez faworyzowane politycznie grupy.

3. Zarzut "wolnościowy" jest również niezrozumiały; wynika prawdopodobnie z przekonania, że pieniądz może być "wolnym"dobrem typu powietrze, za pomocą którego można wytworzyć nieograniczone zasoby kapitału. Na Ziemi nie można uciec od problemu rzadkości dóbr realnych.

4. Oczywiscie na temat zasadności tzw. lichwy wylano morze papieru, a Kościół poczatkowo potępiał procent - głownie pod wpływem Tomasza, który zaadoptował na grunt chrześcijaństwa pogląd Arystotelesa o tzw "bezpołodnosci" pieniądza. To prawda, że np. na poczatku XIV wieku papież groził ekskomuniką każdemu świeckiemu władcy, który nie usunie przepisów legalizującyh procent, ale w roku 1917 ten surowy osąd został zarzucony. To zawsze był w Kosciele pogląd adiaforyczny, tj. taki, który nie ma uzasadnienia dogmatycznego.
Data: 24 paź 2008 11:38
 
Odpowiedzi: 48
Wyświetleń 554
Cytat:Niemcy zgodzili sie, ze pod jednym tylko warunkiem zgodza sie zrezygnowac z dojcze mark na korzysc wspolnej waluty. Tak. Postawili tylko jeden warunek, z ktorego, jak twierdzili "nie zrezygnuja"! Jednoczace sie Niemcy stawialy warunki! Stolica - czyli siedziba banku centralnego - nie moze byc w jakiejs glupiej Brukseli. "Bank centralny wspolnej waluty moze byc tylko we Frankfucie nad Menem!" Taki postawili warunek! I gdzie miesci sie bank centralny waluty, na ktora mamy sie przestawic? To jest chyba ogolnie znany fakt, prawda?


"Otóż federastów (zwolenników zfederowania Europy) najbardziej dziś wścieka, gdy się im wykazuje, że 85% czy 90% ich pomysłów (w tym praktycznie wszystkie pomysły ekonomiczne – jeśli tak można powiedzieć…) pochodzi z programu Narodowo Socjalistycznej Partii Robotniczej Niemiec – partii Adolfa Hitlera.
To cytat, z którym należy sie zgodzić w 100%
To droga jaka prowadzą Polskę bojówki polityczne typu PO.
Data: 17 sty 2009 13:46
 
Odpowiedzi: 55
Wyświetleń 618

Zobacz cały wątek

Chiny zaczynają ograniczać pożyczanie pieniędzy USA w postaci wykupywania amerykańskich obligacji skarbowych - pisze czwartkowy "New York Times". Na krótką metę może to być bolesne dla zadłużonych i pogrążonych w recesji Stanów Zjednoczonych.

W korespondencji z Hongkongu - jednego z głównych centrów finansowych świata - "New York Times" pisze, powołując się m.in. na sygnały dochodzące z Chin, że Państwo Środka, samo przeżywające znaczne spowolnienie wzrostu, potrzebuje teraz więcej funduszy na pobudzenie swej własnej gospodarki, więc ograniczy zakupy obligacji USA.

Kontrolowane w pełni przez rząd banki chińskie będą teraz więcej pożyczać chińskim przedsiębiorstwom, z których wiele boryka się z malejącym eksportem w wyniku światowej recesji.

Prognozy zmniejszania się zakupów obligacji USA opierają się również na tym, że w Chinach znacznie spadł przyrost rezerw walut zagranicznych: o ile w zeszłym roku wzrosły one o 415 miliardów dolarów, w tym roku - jak się przewiduje - wzrosną one o 177 mld dolarów.

Rezerwy te wyniosły w ub.r. około 2 bilionów dolarów, ale według cytowanego przez "NYT" funkcjonariusza chińskiego banku centralnego ostatnio nawet nieco się zmniejszyły - do 1,9 bln dolarów - głównie wskutek dewaluacji dolara wobec euro. Ponieważ część rezerw nominowana jest w euro, ich ogólna wartość spadła.

Do Chin napływa też ostatnio coraz mniej kapitału wskutek ograniczania inwestycji w tym kraju przez zagraniczne i międzynarodowe korporacje.

zrodlo: gazeta.pl

Takie ciekawe spekulacje.
Wcale bym sie nie pogniewal gdyby czesc produkcji wrocila na stary kontynent, co prawda kosztem inflacji ale zyskiem zdrowia, jakosci i... kontroli nad technologia.
Data: 2009-01-08, 23:25
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 11
Wyświetleń 1591

Zobacz cały wątek

16. września wystartował nowy serwis informacyjny stworzony przez Narodowy Bank Polski – NBPnews.
W Narodowym Banku Polskim powstał nowy serwis informacyjny - NBPnews (www.NBPnews.pl). Zadaniami portalu są: popularyzacja wiedzy ekonomicznej i dorobku Narodowego Banku Polskiego i instytucji związanych z bankiem centralnym, przedstawienie w przystępnej formie wyników badań ekonomicznych prowadzonych w NBP (lub przy współudziale NBP), upowszechnienie opinii specjalistów banku centralnego na tematy związane z gospodarką polską i światową. Serwis jest przeznaczony dla grup opiniotwórczych (dziennikarzy, pracowników nauki i oświaty) oraz użytkowników, którzy poszukują rzetelnej wiedzy i informacji z zakresu ekonomii i finansów.

Portal NBPnews.pl to kolejny stworzony przez NBP serwis (oprócz i którego celem jest propagowanie wiedzy na temat ekonomii i finansów oraz zadań realizowanych przez bank centralny.
Użytkownicy serwisu będą mogli uzyskać bieżące informacje na temat działalności NBP (w tym Rady Polityki Pieniężnej) oraz wydarzeń związanych z systemem finansowym w Polsce. Serwis wyposażono w ciekawe i użyteczne funkcje, m.in. Kalendarium wydarzeń w NBP, Słownik Ekonomiczny, system wyszukiwarek kontekstowych oraz newsletter. W serwisie będą publikowane przeglądy prasy, informacje na temat wydarzeń, w których uczestniczy bank centralny, komunikaty i wystąpienia Prezesa NBP, opinie ekspertów z NBP oraz materiały edukacyjne. Zasoby portalu będą wzbogacone o publikacje i opisy dyskusji z posiedzeń Rady Polityki Pieniężnej, tzw. minutes. Na stronach NBPnews umieszczone zostaną materiały filmowe, prezentujące opinie ekspertów z NBP na temat bieżących prac banku centralnego.
Data: 2008-09-24, 15:32
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 235

Zobacz cały wątek

Cytat: Skoro tak wielu z nich nie spełniało kryteriów dobrego kredytu, na jakiej podstawie banki im go udzieliły? (...)CRA, czyli Community Reinvestment Act. Jest to ustawa, przyjęta przez Kongres w 1997 r. za prezydentury Billa Clintona, której celem była ochrona „kredytobiorców mniejszościowych”, czyli ludności kolorowej, ubogiej, znajdującej się w złych warunkach materialnych, przed złym traktowaniem jej przez banki.

Cytat: Ekspansja kredytowa zapoczątkowana przez prezesa banku centralnego USA, czyli Rezerwy Federalnej (FED), Alana Greenspana, a później z powodzeniem kontynuowana przez jego następcę, Bena Bernanke miała posłużyć całej gospodarce. Tymczasem przysłużyła się wyłącznie politykom, którzy z powodzi monetarnej korzystali, finansując wojnę i socjal, właśnie welfare i warfare (...) Banki zalane tanim pieniądzem oferowały kredyty za pół darmo, i to każdemu, nawet NINJA, patrząc przez palce na perspektywy ewentualnej niewypłacalności. A przecież już ponad pół wieku temu Ludwik von Mises, a później Murray N. Rothbard ostrzegali, że drukowanie pieniędzy bez oparcia ich na oszczędnościach i realnych dobrach jest wysoce ryzykowne.

Data: Pon 13 Paź, 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 116
Wyświetleń 5305

Zobacz cały wątek

Przypominamy o nowym serwisie informacyjnym stworzonym przez Narodowy Bank Polski – NBPnews.

W Narodowym Banku Polskim powstał nowy serwis informacyjny - NBPnews (www.NBPnews.pl). Zadaniami portalu są: popularyzacja wiedzy ekonomicznej i dorobku Narodowego Banku Polskiego i instytucji związanych z bankiem centralnym, przedstawienie w przystępnej formie wyników badań ekonomicznych prowadzonych w NBP (lub przy współudziale NBP), upowszechnienie opinii specjalistów banku centralnego na tematy związane z gospodarką polską i światową. Serwis jest przeznaczony dla grup opiniotwórczych (dziennikarzy, pracowników nauki i oświaty) oraz użytkowników, którzy poszukują rzetelnej wiedzy i informacji z zakresu ekonomii i finansów.

Portal NBPnews.pl to kolejny stworzony przez NBP serwis (oprócz i którego celem jest propagowanie wiedzy na temat ekonomii i finansów oraz zadań realizowanych przez bank centralny.

Użytkownicy serwisu mogą uzyskać bieżące informacje na temat działalności NBP (w tym Rady Polityki Pieniężnej) oraz wydarzeń związanych z systemem finansowym w Polsce. Serwis wyposażony jest w ciekawe i użyteczne funkcje, m.in. Kalendarium wydarzeń w NBP, Słownik Ekonomiczny, system wyszukiwarek kontekstowych oraz newsletter. W serwisie publikowane są przeglądy prasy, informacje na temat wydarzeń, w których uczestniczy bank centralny, komunikaty i wystąpienia Prezesa NBP, opinie ekspertów z NBP oraz materiały edukacyjne. Zasoby portalu wzbogacone są o publikacje i opisy dyskusji z posiedzeń Rady Polityki Pieniężnej, tzw. minutes. Na stronach NBPnews umieszczone są materiały filmowe, prezentujące opinie ekspertów z NBP na temat bieżących prac banku centralnego.
Data: 2008-11-26, 12:22
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 88

Zobacz cały wątek

Przypominamy o nowym serwisie informacyjnym stworzonym przez Narodowy Bank Polski - NBPnews.

W Narodowym Banku Polskim powstał nowy serwis informacyjny - NBPnews (www.NBPnews.pl). Zadaniami portalu s: popularyzacja wiedzy ekonomicznej i dorobku Narodowego Banku Polskiego i instytucji związanych z bankiem centralnym, przedstawienie w przystępnej formie wyników badań ekonomicznych prowadzonych w NBP (lub przy współudziale NBP), upowszechnienie opinii specjalistów banku centralnego na tematy związane z gospodarką polską i światową. Serwis jest przeznaczony dla grup opiniotwórczych (dziennikarzy, pracowników nauki i oświaty) oraz użytkowników którzy poszukują rzetelnej wiedzy i informacji z zakresu ekonomii i finansów>

Użytkownicy serwisu mogą uzyskać informacje na temat działalności NBP (w tym Rady Polityki Pieniężnej) oraz wydarzeń związanych z systemem finansowym w Polsce. Serwis wyposażony jest w ciekawe i użyteczne funkcje, m.in. Kalendarium wydarzeń NBP, Słownik Ekonomiczny, system wyszukiwarek kontekstowych oraz newsletter. W serwisie publikowane są przeglądy prasy, informacje na temat wydarzeń, których uczestniczy bank centralny, komunikaty i wystąpienia Prezesa NBP, opinie ekspertów NBP oraz materiały edukacyjne. Zasoby portalu wzbogacone s o publikacje i opisy dyskusji z posiedzeń Rady Polityki Pieniężnej, tzw. minutes. Na stronach NBPnews umieszczone są materiały filmowe, prezentujące opinie ekspertów NBP na temat bieżących prac banku centralnego.
Data: 2008-12-10, 13:36
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 85
NBP: Spowolnienie przyjdzie później, ale będzie głębsze

tm, IAR 2008-06-30, ostatnia aktualizacja 2008-06-30 14:10

W najbliższym czasie polską gospodarkę czekają wzrost inflacji i osłabienie wzrostu gospodarczego. Takie wnioski wynikają z przedstawionego przez Narodowy Bank Polski czerwcowego raportu o inflacji.
Z zebranych przez NBP danych wynika, że mimo wysokiej inflacji w naszym kraju jeszcze przez pewien czas będzie ona rosła. Członek zarządu NBP Zbigniew Hockuba wyjaśnił, że z najwyższą inflacją będziemy mieli do czynienia w trzecim kwartale tego roku. Następnie może nastąpić chwilowy wzrost tego wskaźnika na początku przyszłego roku, po czym inflacja będzie spadać osiągając pożądany poziom pod koniec 2010 roku.

Eksperci banku centralnego zwracają uwagę, że rosnąca inflacja jest zjawiskiem występującym na całym świecie.

Ekonomiści NBP prognozują też, że spowolnienie tempa wzrostu gospodarczego przyjdzie nieco później niż oczekiwano, ale będzie głębsze. Jak dodają - powodem takiego stanu rzeczy są również tendencje światowe.

Z przygotowanego raportu wynika też, że nastąpią zmiany na rynku pracy. Eksperci uważają, że będziemy obserwowali szybszy wzrost wydajności pracy połączony z wolniejszym wzrostem płac.

Zdaniem ekonomisty Citibanku Piotra Kalisza prognozowany przez Narodowy Bank Polski spadek tempa wzrostu gospodarczego nie powinien zaskakiwać. NBP przedstawił czerwcowy raport o inflacji, w którym zawarł między innymi zapowiedź wolniejszego rozwoju naszej gospodarki.

W ocenie eksperta taki proces będzie powrotem do rzeczywistych możliwości naszej gospodarki, która w ostatnim okresie rozwijała się szybciej, niż wskazywały na to jej możliwości. Ekonomista wyjaśnia, że największe spowolnienie rozwoju gospodarki nastąpi w przyszłym roku, kiedy będzie się ona rozwijała w tempie około 4 do 4,3 procent PKB.
Data: poniedziałek, 30 czerwca 2008, 22:34
 
Odpowiedzi: 758
Wyświetleń 86868

Zobacz cały wątek

pytanka z dzis - I potok

1.Charakterystyka budżetu (zdaje sie ze jego składniki)
2.rynek pieniężny i jest instrumenty
3.Działalność banku centralnego
4.formy kredytow

czekamy na pytanka z III potoku
Data: Pią Lut 02, 2007 16:18
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 47
Wyświetleń 14827

Zobacz cały wątek

Wiadomości !

-Skrzypek jako prezes NBP jest uosobieniem niezależności.

Niezależnie, co mu każą, on to zrobi.

-Giertych powiedział, że jak nie będzie pieniędzy na podwyżki dla nauczycieli, to się poda do dymisji. Chyba jeszcze nigdy

nauczyciele nie czuli się tak rozdarci wewnętrznie...

-Lech Kaczyński spotkał się w Londynie z Tonym Blairem. Trwają uzgodnienia, kto był gospodarzem tego spotkania...

-Politycy doprowadzili już do tego, że kiedy czytam, że PREZYDENT BYŁ NA PREMIERZE, to nie wiem, czy to relacja z wydarzenia kulturalnego, czy kolejny skandal seksualny

- Jaka jest różnica między szefem banku centralnego a murarzem?
Trzeba mieć kwalifikacje, aby zostać murarzem.

-W ramach realizacji rządowego programu "tanie państwo" Sejm głosował nad nowymi ustawami.
Wynik głosowania: ta nie, ta nie, ta nie...

-Z ostatniej chwili:

Rządowy program "Trzy miliony mieszkań" został uznany za najlepszy program humorystyczny w 2006 roku.

-Jak podała PAP, Renata Beger, zwana także Larą Croft polskiej polityki, oskarżyła Stanisława Łyżwińskiego o dyskryminację. Jej oznaką miało być przyjęcie pokrzywdzonej do Samoobrony bez żadnych warunków.

-Lech K. zawsze umiał sobie jasno wytyczyć cel w życiu. Kiedyś była to piękna żona, teraz tanie państwo.

-Co było pierwsze: kaczki czy jaja?
Kaczki...jaja są teraz...

-Nowe hasło wyborcze Samoobrony:
WSTĄP DO NAS - WEŹMIEMY CIĘ NA CZŁONKA!

-Po czym poznasz, że jesteś na zlocie Rodziny Radia Maryja?
W ciągu 2 dni spotykasz 10 000 kobiet i żadna nie jest w Twoim typie.

- Jaka w końcu jest ta polityka mieszkaniowa rządu: 3 miliony mieszkań, czy mieszkania po 3 miliony?!
Data: 2007-02-07, 11:47
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 378
Wyświetleń 68146

Zobacz cały wątek

Stowarzeyzenie KoLiber postanowiło wyrazić dezaprobatę wobec wykorzystania wizerunku zbrodniarza Che w najnowszej kampanii reklamowej sieci Play. Szczegóły akcji - Swój sprzeciw może wyrazić każdy z Was wysyłając maila o następującej treści:

Szanowni Państwo,

Firma PLAY jest popularnym operatorem telefonii komórkowej. Z Waszych usług korzysta wiele osób. Dlatego ze zgrozą zauważyłem, że aby promować swoją ofertę musieliście sięgnąć po symbole związane z jednym z dwóch wielkich totalitaryzmów XX wieku - z komunizmem. Zatrważające jest, iż w Waszej reklamie występuje podobizna argentyńskiego zbrodniarza Ernesto "Che" Guevary, stylizowanego na Świętego Mikołaja.

Postać Ernesto "Che" Guevary stała się ikoną popkultury. Koszulki z jego podobizną noszą dziś nastolatki na całym świecie. Tymczasem nie była to osoba, którą warto stawiać za wzór. Jako partyzant na Kubie, w Kongu czy Boliwii brał udział w egzekucjach "wrogów ludu". Był twórcą kubańskich obozów pracy, wzorowanych na radzieckich łagrach, do których wysyłał nie tylko przeciwników nowej władzy, ale także osoby zupełnie przypadkowe. Był wyznawcą nagiej siły i wielbicielem dzikiej przemocy. - W chwili, gdy wielki Spiritus Rector zrobi ogromny krok i podzieli ludzkość na dwie antagonistyczne części, będę po stronie ludu. Zanurzę moją broń we krwi i pędząc ze wściekłości każdemu pokonanemu, który wpadnie mi w ręce, poderżnę gardło - pisał w swoich dziennikach. "Che" nie omieszkał także przyznać się do tego, iż świetnie bawił się patrząc na przerażoną ludność cywilną podczas nalotów w czasie wojny domowej w Gwatemali. Poza tym, jako minister przemysłu i szef banku centralnego doprowadził kubańską gospodarkę do ruiny.

Czy firma PLAY chce utożsamiać się ze zbrodniarzem, który ma na sumieniu tysiące ludzkich istnień? Zdaję sobie sprawę z tego, że z niezrozumiałych względów jego wizerunek bije dziś rekordy popularności, ale jednocześnie nie rozumiem, dlaczego w demokratycznym kraju porządna firma reklamuje swoje produkty podobizną Che Guevary. Być może jestem Waszym klientem, być może zastanawiałem się nad skorzystaniem z Waszych usług. Jednak jeśli firma PLAY nie zaprzestanie korzystać w swojej kampanii reklamowej z wizerunku komunistycznego mordercy, będę zmuszony wybrać ofertę innego operatora telefonii komórkowej. Będę także nakłaniał znajomych do pójścia w moje ślady.

Z poważaniem,

Maila wysyłać należy na jeden, a najlepiej na wszystkie, za poniższych adresów:
Biuro Obsługi Klienta

Klienci Biznesowi

Marcin Gruszka - rzecznik prasowy

Ewa Sankowska - PR&Communication Specialist

Aleksandra Smolarska - PR&Communication Specialist

Zachencom do wziencia udziału w akcji. Na końcu krótki filmik- .
Data: Nie 14 Gru, 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 18
Wyświetleń 1111
W największym skrócie wygląda to tak:

Mamy wysoką inflację. Bank Centralny aby ją ograniczyć (główne zadanie banku centralnego) podnosi stopy procentowe. Wysokie stopy procentowe powodują, że pieniądz staję się droższy, (wzrasta oprocentowanie kredytów), a przez to maleje popyt konsumpcyjny. Równocześnie doświadczamy napływu kapitału spekulacyjnego skuszonego wysokimi stopami procentowymi (inwestycje w obligacje, oraz w lokaty bankowe - które stają się bardziej opłacalne ze względu na wysokie stopy procentowe). Napływ kapitału powoduje aprecjacje waluty (wzrost wartości). Aprecjajcja powoduje wzrost opłacalności importu (korzystny kurs wymiany dla importerów). Zwiększony import, przy malejącym eksporcie powoduje spowolnienie wzrostu gospodarczego. Firmy krajowe ograniczają wzrost cen, gdyż muszą walczyć z konkurencją zagraniczną. Na rynku zostają najsilniejsze przedsiębiorstwa które potrafią sobie radzić w sytuacji kryzysu. Słabe przedsiębiorstwa nie wytrzymują konkurencji. Upadają. Wzrasta bezrobocie. Ludzie niepracujący nie mają zbyt wiele pieniędzy. Pracujący w obawie przed zwolnieniami zgadzają się na obniżenie pensji. Spada więc podaż pieniądza. Powoduje to spadek inflacji. Spadek inflacji powoduje, że Bank Centralny obniża stopy procentowe. Powoduje to odpływ kapitału spekulacyjnego. Waluta ulega deprecjacji. Towary zagraniczne są coraz droższe (względem krajowych). Zwiększa się więc popyt na dobra krajowe. Firmy zaczynają inwestowac w rozwój. Jest to tym łatwiejsze, że stopy procentowe są niskie, więc koszt kredytu jest niewielki. Aby sprostać popytowi wewnętrznemu firmy zaczynają zatrudniać. Rośnie równiez eksport. Pracownicy czują się pewnie. Zaczynaja żądać podwyżek. Maleje bezrobocie. Firmy aby sprostać wymaganiom pracowników podnoszą ceny wyrobów. Wzrost cen powoduje zwiększenie żądań pracowników. Pracownicy zaciągaja coraz więcej kredytów(są pewni swych dochodów). Firmy również wiedzą, że mogą sobie pozwolic na kredyty, gdyż rosnący popyt pozwala im na podniesienie cen. Zaczyna dosyć gwałtownie rosnąć podaz pieniądza. Prowadzi to do wzrostu inflacji. Bank Centralny podnosi stopy procentowe, aby zachamować inflację.
Cykl zaczyna się od początku

Zobacz cały wątek

Cytat: niekoniecznie koniec z farmieniem - to jest dosc popularna forma rozrywki a ja jestem daleko od mowienia graczom co maja robic a czego nie moga robic

Cytat: samo farmienie bedzie lekko ograniczone -> bedzie minimalna ilosc ktorej zagrabic sie nie da (ale dosc mala - tyle by nie dobijac slabiutkich graczy), atakujac o wiele slabszego zabierzemy mu mniej niz bysmy atakowali kogos troszke mocniejszego -> to takie rozwiniecie 'noobshutz' by po prostu lepsi nie żyłowali na maxa na dosc slabszych. podziemne magazyny beda tez chronily pewne ilosci surowcow (ale tez nie za duzo.. farmic nadal powinno sie moc w miare przyzwoicie). samo farmienie nie bedzie akcja 0 sekundowa.. jakies 30-60 sekund na zaladunek bedzie

Cytat:
- jest tez opcja okupacji, mozna to jednak przyrownac chyba do wariacji na temat farmienia

Cytat:
-> Lisciu, a Ty masz jakies inne pomysly? co by Ci sprawialo wieksza przyjemnosc niz farmienie? :)



Picie piwka i zagryzanie dobrą zwyczajną :P

Generalnie chciałbym żeby nie było tak jak w ogejmie, czyli żeby do czegoś dojść
trzeba całą dobę co godzinę lecieć do kompa, puszczać farmienie i tak w kółko. Raz
że to wpływa destrukcyjnie na zdrowie, dwa że powoduje nudę po pewnym czasie.

Widziałbym następujące źródła kasssy:

- bank centralny, coś już pisaliście, jakaś rasa freonków czy innych tam szczurów,
poza handlem można by zakiszać u nich gotówkę i dostawać jakiś procent,
oraz pożyczać kasę na procent

po co to? głównie dla słabszych, wybudowanie takiego oddziału banku centralnego
dawałoby możliwość schowania szmalu, oczywiście poziom banku miałby jakąś tam pojemność. również w razie potrzeby można by szarpnąć kredyt na wojo, kredyt byłby
spłacany automatycznie po ustawieniu danej wartości lub ściągany z bieżącej produkcji
gracza jakby ten był oporny w płaceniu :>

- bank lokalny, funkcja podobna ale kasa już w całości danego gracza, można by pożyczać
innym graczom na dany ustalony procent i czerpać z tego zyski

- technologie sprzyjające wydobyciu (świdry, automatyzacja, takie tam już się coś wymyśli)

- podatki ciągnięte od społeczeństwa. dałoby się ustalać % grabienia naszego narodu,
mocniejsze przyciśnięcie powodowałoby napływ kasy ale gorszą wydajność produkcji woja
i obrony przed atakami z zewnątrz np.

- handel energią (coś co działa normalnie w rzeczywistości) ktoś kto ma nadwyżki bieżące
energii mógłby sprzedawać innym. tylko nie wiem czy to nie będzie za skomplikowane

- wynajem statków. opłata za wynajem + odszkodowanie za ewentualne zniszczenie

to chyba na razie tyle, może cuś się wymyśli jeszcze
Data: 2007-04-23, 09:24
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń 964

Zobacz cały wątek

W ostatnim czasie niesamowicie podrożały papierosy. I wszystko wskazuje na to, że wkrótce ich ceny znowu ostro poszybują w górę.
Pracownicy hurtowni papierosów "King” w Koszalinie i "Mars” w Kołobrzegu twierdzą, że kiedyś paczka papierosów drożała o 20 - 30 groszy. Teraz niektóre podrożały o ponad złotówkę - nawet o 1,10 czy 1,20 złotego.

Wszystko przez Unię
- Palę Westy. Jeszcze kilka dni temu za paczkę płaciłem 6,75 zł, a teraz 7,95 złotego. To naprawdę skandal - mówi Józef Kozłowski, Czytelnik ze Szczecinka. - Czy państwo musi aż tak bardzo dorabiać się na palaczach i gnębić ich ze wszystkich sił? Za komuny rząd tłumaczył, że w ten sposób walczy z nałogami. Teraz zasłania się Unią.

Faktycznie Polska musi dostosować stawki akcyzy na wyroby tytoniowe do wymagań unijnych. Już w 2004 roku, wstępując do Wspólnoty, nasz kraj zobowiązał się, że do 1 stycznia 2009 roku cały ten podatek od tysiąca papierosów wyniesie u nas 64 euro. Obecnie jest to tylko około 53 euro. Na dodatek do przeliczeń używany jest kurs Europejskiego Banku Centralnego z października ubiegłego roku, czyli 3,77 zł za 1 euro.

Kończą się zapasy
Jednak Witold Lisicki, rzecznik prasowy Ministerstwa Finansów w Warszawie, twierdzi, że obecnie akcyza nie uległa zmianie. Zgodnie z projektem rządowym ma wzrosnąć dopiero od 1 stycznia 2009 roku. Dlaczego więc papierosy drożeją już teraz?

Hubert Zawadzki, rzecznik prasowy zakładów przemysłu tytoniowego Philip Morris Polska w Krakowie, twierdzi, że obecne podwyżki uwzględniają ostatni wzrost akcyzy, który nastąpił 14 stycznia. Wtedy stawka wzrosła z 43 do 53 euro za każde tysiąc sztuk. - Polski system zezwala producentom papierosów robić ich zapasy - wyjaśnia Hubert Zawadzki. - Papierosy wyprodukowane pod koniec roku i obłożone niższą akcyzą można sprzedawać w następnym roku. W ubiegłym roku papierosy wyprodukowane w 2006 roku, były sprzedawane ze starą akcyzą do czerwca, a niektóre nawet do września. Tak samo jest teraz. Zakłady, którym wyczerpały się zapasy z ubiegłego roku, podnoszą ceny.

Ceny ustalają producenci
Jednak nie wszyscy decydują się od razu zrekompensować sobie wzrost całej akcyzy. Niektórzy producenci, obawiając się, że klienci przerzucą się na inne, tańsze papierosy, rozłożyli podwyżki na kilka etapów.

Ceny papierosów ustalają ich producenci i drukują je na każdej paczce. - To cena maksymalna - mówi Mirosław Kozłowski, kierownik sklepu "Torg” w Koszalinie. - To oznacza, że możemy sprzedawać papierosy po takiej stawce lub niższej. I w niektórych naszych sklepach niektóre papierosy mamy po cenach trochę niższych. Jednak nasi dostawcy zapowiadają w lipcu dalsze drastyczne podwyżki, nawet o 15 procent.

Taki wzrost dla palaczy jest szokujący. Jeszcze bardziej szokująca dla nich jest wiadomość, że wkrótce papierosy będą jeszcze droższe.
Data: 2008-07-14, 23:39
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 17
Wyświetleń 1042

Zobacz cały wątek

Cytat: Libertyn, system bankowy bez banku centralnego by nie istniał? Ekonomia mnie nie intererere i zadnym znawcą nie jestem, ani na takiego nie pozuję, ale zalatuje to mocnym absurdem

Cytat: A jak potem zapłacisz za hamburgera?



Miedziakami, chociażby. Albo kwitem na baaaardzo malutką ilość srebra/złota.
Data: 2008-10-20, 20:44
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 18
Wyświetleń 1135

Zobacz cały wątek

W największym skrócie wygląda to tak:

Mamy wysoką inflację. Bank Centralny aby ją ograniczyć (główne zadanie banku centralnego) podnosi stopy procentowe. Wysokie stopy procentowe powodują, że pieniądz staję się droższy, (wzrasta oprocentowanie kredytów), a przez to maleje popyt konsumpcyjny. Równocześnie doświadczamy napływu kapitału spekulacyjnego skuszonego wysokimi stopami procentowymi (inwestycje w obligacje, oraz w lokaty bankowe - które stają się bardziej opłacalne ze względu na wysokie stopy procentowe). Napływ kapitału powoduje aprecjacje waluty (wzrost wartości). Aprecjajcja powoduje wzrost opłacalności importu (korzystny kurs wymiany dla importerów). Zwiększony import, przy malejącym eksporcie powoduje spowolnienie wzrostu gospodarczego. Firmy krajowe ograniczają wzrost cen, gdyż muszą walczyć z konkurencją zagraniczną. Na rynku zostają najsilniejsze przedsiębiorstwa które potrafią sobie radzić w sytuacji kryzysu. Słabe przedsiębiorstwa nie wytrzymują konkurencji. Upadają. Wzrasta bezrobocie. Ludzie niepracujący nie mają zbyt wiele pieniędzy. Pracujący w obawie przed zwolnieniami zgadzają się na obniżenie pensji. Spada więc podaż pieniądza. Powoduje to spadek inflacji. Spadek inflacji powoduje, że Bank Centralny obniża stopy procentowe. Powoduje to odpływ kapitału spekulacyjnego. Waluta ulega deprecjacji. Towary zagraniczne są coraz droższe (względem krajowych). Zwiększa się więc popyt na dobra krajowe. Firmy zaczynają inwestowac w rozwój. Jest to tym łatwiejsze, że stopy procentowe są niskie, więc koszt kredytu jest niewielki. Aby sprostać popytowi wewnętrznemu firmy zaczynają zatrudniać. Rośnie równiez eksport. Pracownicy czują się pewnie. Zaczynaja żądać podwyżek. Maleje bezrobocie. Firmy aby sprostać wymaganiom pracowników podnoszą ceny wyrobów. Wzrost cen powoduje zwiększenie żądań pracowników. Pracownicy zaciągaja coraz więcej kredytów(są pewni swych dochodów). Firmy również wiedzą, że mogą sobie pozwolic na kredyty, gdyż rosnący popyt pozwala im na podniesienie cen. Zaczyna dosyć gwałtownie rosnąć podaz pieniądza. Prowadzi to do wzrostu inflacji. Bank Centralny podnosi stopy procentowe, aby zachamować inflację.
Cykl zaczyna się od początku
Data: 17 Sierpień 2006, 17:05
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 2437

Zobacz cały wątek

Cytat: Rezerwuję hipotezę nr 7: Stopy procentowe banku centralnego są w Polsce relatywnie bardzo wysokie.



Sorki, jam, ale ten temat to kopia tego, co dzisiaj robilismy na zajęciach. Tak więc 7 niestety odpada .
Wybierzcie coś innego.
Data: 2007-03-06, 00:17
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 118
Wyświetleń 23125

Zobacz cały wątek

Pytania z 8.45 (22.02.2007) -- II Termin
I grupa:
1. Instrumenty Banku Centralnego
2. Rynek kapitałowy i jego papiery
3. Budżet i jego charakterystyka
II grupa:
1. Charakterystyka rynku walutowego
2. Rodzaje podatków
3. Porównanie Leasingu z kredytem bankowym

<lol>
nie pilnowała wogóle - siedziała, piła kawę i czytała gazetę (chyba Newsweek - albo wprost ) ;D
Data: Pią Lut 23, 2007 11:15
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 47
Wyświetleń 14827

Zobacz cały wątek

Gospodarka w ujęciu wartościowym rośnie, gdy przyrasta masa zadłużenia.
Akcja kredytowa zależy i od strony bankowej (restrykcyjność przy udzielaniu kredytów-którą obecnie obserwujemy) i od strony samych klientów i ich zdolności kredytowych.
Restrykcyjność może wynikać z ograniczania akcji pożyczkowej Banku Centralnego wobec banków komercyjnych (np. zmniejszenie ilości pieniądza w obiegu po 1929 przez FED).

Rachunkowość w ujęciu mikroekonomicznym bardzo różni się od tej w makroekonomii (gdyby pokusić się o przedstawienie jej jako sumy podmiotów).
Po zsumowaniu wszystkich bilansów podmiotów gospodarczych łatwo zauważyć, iż zysk po stronie pasywów wzrośnie, gdy w aktywach wzrosną należności, a te z kolei wzrosną, gdy rosną zobowiązania (pasywa).
Literatura milczy o połączeniu mikroekonomii z makroekonomią. W gruncie rzeczy mikroekonomia to gra o sumie zerowej. Gdy ktoś zyskuje, ktoś musi stracić, jak nie w danej chwili, to z opóźnieniem czasowym z tytułu zadłużenia (które w chwili bieżącej stanowi źródło zysku innych pomiotów).

Analiza techniczna.
Ludzie naśladują ruchy innych indeksów. Lecz kto jako pierwszy decyduje się na ruch przeciwstawny do dotychczasowego? Bynajmniej nie są to drobni inwestorzy, a jeśli duży, to nie jest to niczym innym, jak ustawianiem ruchów. Gdy wystąpi dystrybucja mamy formacje szczytowe (trójkąty i fałszywe wybicia do góry, głowy z ramionami, podwójne, czy potrójne szczyty, negatywne dywergencje). Później następuje szybki zjazd, w połowie ruchu w dół występuje przystanek i dalej ruch w dół. Teraz rozpoczyna się skup i odwrócone szczytowe formacje oraz pozytywne dywergencje. Jednoznaczną widoczność tego procesu przykrywa wzrost cen (inflacja).

Większość nie ma racji. Analitycy reprezentujący fundusze masowe nie postępują z pieniędzmi inaczej niż założenia statutowe takich funduszy, czyli takie a takie widełki udziałów w akcjach. Co by się stało, gdyby to drobni inwestorzy mieli zyskać, a grubsi (instytucje) stracić. Otóż musiałoby się zmienić prawo, czyli zniknąć obowiązkowe transfery do funduszy emerytalnych, polisy ubezpieczeniowe... Lecz zainteresowani tego nie zmienią wiec relacja drobni-duzi w najbliższym czasie nie ulegnie zmianie.
Data: 2008-11-14, 22:12
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń 484
Cytat: niekoniecznie koniec z farmieniem - to jest dosc popularna forma rozrywki a ja jestem daleko od mowienia graczom co maja robic a czego nie moga robic

Cytat: samo farmienie bedzie lekko ograniczone -> bedzie minimalna ilosc ktorej zagrabic sie nie da (ale dosc mala - tyle by nie dobijac slabiutkich graczy), atakujac o wiele slabszego zabierzemy mu mniej niz bysmy atakowali kogos troszke mocniejszego -> to takie rozwiniecie 'noobshutz' by po prostu lepsi nie żyłowali na maxa na dosc slabszych. podziemne magazyny beda tez chronily pewne ilosci surowcow (ale tez nie za duzo.. farmic nadal powinno sie moc w miare przyzwoicie). samo farmienie nie bedzie akcja 0 sekundowa.. jakies 30-60 sekund na zaladunek bedzie

Cytat:
- jest tez opcja okupacji, mozna to jednak przyrownac chyba do wariacji na temat farmienia

Cytat:
-> Lisciu, a Ty masz jakies inne pomysly? co by Ci sprawialo wieksza przyjemnosc niz farmienie? :)



Picie piwka i zagryzanie dobrą zwyczajną :P

Generalnie chciałbym żeby nie było tak jak w ogejmie, czyli żeby do czegoś dojść
trzeba całą dobę co godzinę lecieć do kompa, puszczać farmienie i tak w kółko. Raz
że to wpływa destrukcyjnie na zdrowie, dwa że powoduje nudę po pewnym czasie.

Widziałbym następujące źródła kasssy:

- bank centralny, coś już pisaliście, jakaś rasa freonków czy innych tam szczurów,
poza handlem można by zakiszać u nich gotówkę i dostawać jakiś procent,
oraz pożyczać kasę na procent

po co to? głównie dla słabszych, wybudowanie takiego oddziału banku centralnego
dawałoby możliwość schowania szmalu, oczywiście poziom banku miałby jakąś tam pojemność. również w razie potrzeby można by szarpnąć kredyt na wojo, kredyt byłby
spłacany automatycznie po ustawieniu danej wartości lub ściągany z bieżącej produkcji
gracza jakby ten był oporny w płaceniu :>

- bank lokalny, funkcja podobna ale kasa już w całości danego gracza, można by pożyczać
innym graczom na dany ustalony procent i czerpać z tego zyski

- technologie sprzyjające wydobyciu (świdry, automatyzacja, takie tam już się coś wymyśli)

- podatki ciągnięte od społeczeństwa. dałoby się ustalać % grabienia naszego narodu,
mocniejsze przyciśnięcie powodowałoby napływ kasy ale gorszą wydajność produkcji woja
i obrony przed atakami z zewnątrz np.

- handel energią (coś co działa normalnie w rzeczywistości) ktoś kto ma nadwyżki bieżące
energii mógłby sprzedawać innym. tylko nie wiem czy to nie będzie za skomplikowane

- wynajem statków. opłata za wynajem + odszkodowanie za ewentualne zniszczenie

to chyba na razie tyle, może cuś się wymyśli jeszcze
Wiadomości !

-Skrzypek jako prezes NBP jest uosobieniem niezależności.

Niezależnie, co mu każą, on to zrobi.

-Giertych powiedział, że jak nie będzie pieniędzy na podwyżki dla nauczycieli, to się poda do dymisji. Chyba jeszcze nigdy

nauczyciele nie czuli się tak rozdarci wewnętrznie...

-Lech Kaczyński spotkał się w Londynie z Tonym Blairem. Trwają uzgodnienia, kto był gospodarzem tego spotkania...

-Politycy doprowadzili już do tego, że kiedy czytam, że PREZYDENT BYŁ NA PREMIERZE, to nie wiem, czy to relacja z wydarzenia kulturalnego, czy kolejny skandal seksualny

- Jaka jest różnica między szefem banku centralnego a murarzem?
Trzeba mieć kwalifikacje, aby zostać murarzem.

-W ramach realizacji rządowego programu "tanie państwo" Sejm głosował nad nowymi ustawami.
Wynik głosowania: ta nie, ta nie, ta nie...

-Z ostatniej chwili:

Rządowy program "Trzy miliony mieszkań" został uznany za najlepszy program humorystyczny w 2006 roku.

-Jak podała PAP, Renata Beger, zwana także Larą Croft polskiej polityki, oskarżyła Stanisława Łyżwińskiego o dyskryminację. Jej oznaką miało być przyjęcie pokrzywdzonej do Samoobrony bez żadnych warunków.

-Lech K. zawsze umiał sobie jasno wytyczyć cel w życiu. Kiedyś była to piękna żona, teraz tanie państwo.

-Co było pierwsze: kaczki czy jaja?
Kaczki...jaja są teraz...

-Nowe hasło wyborcze Samoobrony:
WSTĄP DO NAS - WEŹMIEMY CIĘ NA CZŁONKA!

-Po czym poznasz, że jesteś na zlocie Rodziny Radia Maryja?
W ciągu 2 dni spotykasz 10 000 kobiet i żadna nie jest w Twoim typie.

- Jaka w końcu jest ta polityka mieszkaniowa rządu: 3 miliony mieszkań, czy mieszkania po 3 miliony?!

Zobacz cały wątek

Myślę że kryzys na giełdach światowych ma wiele wspólnego z problemem, jaki jest przedstawiony w powyższym filmie. Czyżbyśmy obserwowali właśnie to wielkie BOOM, gdzie jeden dolar w rzeczywistości warty jest tyle co jeden cent?

W USA coraz więcej kasy rząd pożycza z Banku Centralnego, który nie jest instytucją Państwową (sic!). Dług się coraz bardziej powiększa, a w ostatnim czasie szybkość z jaką to się dzieje nie pozostawia złudzeń. Co o tym myślicie?
Data: w 13 Paź 2008 10:45
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń 214
Balcerowicz: Zapowiedź przyjęcia euro to zobowiązanie do reform

PAP 12.09.2008 14:07

Zapowiedź premiera Donalda Tuska o możliwości wejścia Polski do strefy euro w 2011 roku to zobowiązanie do przyspieszenia reform w naszym kraju - uważa szef Fundacji Forum Obywatelskiego Rozwoju prof. Leszek Balcerowicz.

"Dla nowych krajów członkowskich, w tym Polski, korzystne byłoby przyjęcie europejskiego pieniądza, ponieważ to pomogłoby w rozwoju. Nasz kraj nie powinien tracić żadnej szansy doganiania Zachodu" - powiedział w piątek dziennikarzom Balcerowicz.

"Deklaracja rządu oznacza zobowiązanie przyspieszenia reform, które są konieczne. Chodzi o dalsze uzdrowienie finansów naszego państwa i uelastycznienie rynku pracy. To pośrednio również oznacza, że inflacja powinna spadać, co jest główną odpowiedzialnością banku centralnego" - podkreślił przewodniczący FOR.

Dodał, że "rząd może to ułatwić przez rozluźnienie ograniczeń imigracji do Polski". Jego zdaniem, płace w naszym kraju rosną za szybko m.in. ze względu na brak pracowników.

Zapowiadany rok 2011 - według Balcerowicza - jest "niezwykle mobilizującym terminem". "Jeżeli termin ten oznaczałby mobilizację dla przeprowadzenia reform, to dla Polski byłoby to bardzo ważne" - podkreślił b. szef NBP.

W środę premier Donald Tusk zapowiedział w Krynicy, że realnym, choć "trudnym terminem" wejścia Polski do strefy euro jest 2011 rok.

Przed zmianą lokalnej waluty na euro każdy kraj musi spełnić kryteria z Maastricht. Inflacja nie może być wyższa niż 1,5 pkt. proc. od średniej stopy inflacji w trzech krajach UE, gdzie inflacja była najniższa. Długoterminowe stopy procentowe nie mogą przekraczać więcej niż o 2 pkt. proc. średniej stóp procentowych w 3 krajach UE o najniższej inflacji.

Ponadto dług publiczny nie może przekraczać 60 proc. PKB, a deficyt budżetowy - 3 proc. PKB. Moment wejścia do strefy euro poprzedza uczestnictwo w mechanizmie ERM2, gdy przez dwa lata dana waluta jest już związana z euro, a jej kurs może się wahać w stosunku do euro tylko o plus/minus 15 proc.

(PAP)
Data: piątek, 12 września 2008, 15:44
 
Odpowiedzi: 758
Wyświetleń 86868
Światowy kryzys uderzy w naszych eksporterów

Rozmawia Tomasz Ł. Rożek 2008-10-06 08:56:03, aktualizacja: 2008-10-06 10:02:33

Ze Stefanem Kawalcem, byłym wiceministrem finansów i współtwórcą planu Balcerowicza, rozmawia Tomasz Ł. Rożek.

Kryzys zaciska kleszcze wokół naszych granic: u progu upadku jest duży niemiecki bank hipoteczny Hypo Real Estate, a agencja ratingowa Fitch fatalnie oceniła wiarygodność kredytową krajów nadbałtyckich.

Już od bardzo długiego czasu sytuacja w krajach bałtyckich, a przede wszystkim w Estonii i na Łotwie, budziła niepokój. Wolumen kredytów rósł tam w zawrotnym tempie, inflacja była wysoka, a stopy procentowe relatywnie bardzo niskie. Przyczyniła się do tego polityka sztywnego powiązania kursu walutowego z euro. Tempo wzrostu gospodarczego było bardzo szybkie, lecz towarzyszył temu olbrzymi deficyt rachunku obrotów bieżących. Pod koniec 2007 r. wielkie banki skandynawskie, które dominują w tamtym sektorze bankowym, nagle otrzeźwiały i gwałtownie zaostrzyły politykę przyznawania kredytów. Spowodowało to szok i wzrost gospodarczy nagle wyhamował.

Ekonomiści mówią, że Polska dzięki rygorystycznej polityce kredytowej i sporym rezerwom walutowym może się czuć bezpieczna.

Nie jesteśmy w najgorszej sytuacji, ale musimy się liczyć ze spowolnieniem gospodarczym. Trudno powiedzieć, jak będzie ono duże i jak długo potrwa. Wyróżniłbym dwie możliwości wpływu kryzysu na sytuację gospodarczą Polski. Po pierwsze kryzys uderzy w nasz eksport, jeśli gospodarki krajów, do których eksportujemy, zwolnią. Po drugie kryzys może przeniknąć do nas przez system bankowy. Jeśli działające w Polsce banki zaostrzą procedury udzielania kredytów firmom i gospodarstwom domowym, to dojdzie do osłabienia gospodarczego. To jest naturalne, bo oznacza wyhamowanie wielu inwestycji i zakupów konsumpcyjnych.

Czy możemy coś zrobić, aby ustrzec się przed kryzysem lub ograniczyć jego skutki?

Fundamenty polskiego systemu bankowego są zdrowe, lecz system finansowy opiera się na zaufaniu. W przypadku gdy może grozić erozja tego zaufania, potrzebne jest szybkie działanie banku centralnego, nadzoru finansowego i rządu. Idealnie byłoby, gdyby nasz rząd, NBP i Komisja Nadzoru Finansowego były dobrze przygotowane na awarię i wspólne działanie.

A nie są?

Mam pewne wątpliwości, czy jest należyty przepływ informacji oraz czy jest uzgodnione, co trzeba robić w trakcie awarii oraz jakie procedury postępowania należy zastosować. A chodzi mi o to, by na wypadek kryzysu polskiego systemu finansowego te trzy instytucje miały gotowe rozwiązania, choćby w kwestii pomocy finansowej banku centralnego dla banków komercyjnych. Przypuszczam, że jest tu jeszcze sporo do zrobienia. W interesie nas wszystkich jest, by ta współpraca była jak najlepsza. Na szczęście na razie awarii nie ma.

http://polskatimes.pl/pieniadze/twojpor ... ,id,t.html
Data: poniedziałek, 6 października 2008, 11:15
 
Odpowiedzi: 758
Wyświetleń 86868
Ścieżki stóp RPP

Jarosław Janecki 12-06-2008, ostatnia aktualizacja 12-06-2008 01:14

Od kilku lat władze monetarne poszczególnych krajów decydują się przekazywać rynkowi coraz więcej informacji dotyczących prowadzonej polityki pieniężnej.

W ramy bardziej otwartej polityki wpisuje się publikowanie prognoz ścieżki przyszłej podstawowej stopy procentowej. Prezentują je m.in. banki centralne Nowej Zelandii, Norwegii oraz Szwecji. Ostatnio prezes NBP Sławomir Skrzypek wskazywał na możliwość publikowania od 2010 r. prognozy przyszłych stóp procentowych przez polski bank centralny. Nasuwają się jednak pewne wątpliwości, czy to rozwiązanie przyczyni się do poprawy transparentności polityki pieniężnej NBP.

Przykład projekcji inflacji pokazuje, jak bardzo rozbieżne są opinie na jej temat wewnątrz RPP. Ostatnia projekcja inflacji spotkała się z trzema rozbieżnymi opiniami członków Rady. Podobnie zapewne będzie w przypadku publikowania prognozy przyszłej ścieżki stóp procentowych, która – pamiętajmy – jest jedynie przewidywaniem, a nie deklaracją ze strony banku centralnego dotyczącą konkretnych przyszłych decyzji.

Niewątpliwie fakt ten niesie ze sobą ryzyko wprowadzenia sporego zamieszania wśród odbiorców prognoz. Błędna interpretacja przewidywań może się przyczynić do zwiększenia szumu informacyjnego. Ewentualna rozbieżna realizacja ścieżki stóp procentowych może natomiast wpłynąć na zmniejszenie wiarygodności banku centralnego. Warto również pamiętać, że publikowana prognoza ścieżki stóp w przypadku kolegialności w podejmowaniu decyzji o ich poziomie stanowi niekiedy trudny do osiągnięcia konsensus.

W 2005 r. RPP podjęła decyzję o rezygnacji z określania nastawienia w polityce pieniężnej. Nie była to najszczęśliwsza decyzja, ponieważ określanie bilansu ryzyka realizacji celu NBP nie jest na tyle przejrzyste, co jednoznaczna publikacja nastawienia w polityce pieniężnej. Czy publikacja ścieżki stóp usprawni komunikację NBP z otoczeniem? Otrzymując kolejny wykres wachlarzowy obrazujący prawdopodobieństwo osiągnięcia kolejnych poziomów stóp w przyszłości, NBP, podobnie jak przy projekcji inflacji, nie uniknie kolejnego wielogłosu z RPP.

Skoro jednak niektórzy członkowie RPP tak chętnie przedstawiają w mediach własne prognozy stóp procentowych i inflacji, być może, zamiast myśleć o ograniczaniu możliwości wypowiedzi przedstawicieli Rady, należałoby dać im szanse publikowania oficjalnie indywidualnych ścieżek prognozy inflacji oraz stóp. Wówczas w sposób ewidentny transparentność Rady uległaby zwiększeniu. Powstałby konsensus członków RPP odnośnie do przyszłych procesów inflacyjnych oraz stóp, co uporządkowałoby tak bardzo niekiedy krytykowany wielogłos Rady.

Jarosław Janecki, główny ekonomista SociĂŠtĂŠ GĂŠnĂŠrale

Źródło : Rzeczpospolita

http://rp.pl/artykul/5,147303.html
Data: czwartek, 12 czerwca 2008, 10:43
 
Odpowiedzi: 758
Wyświetleń 86868

Zobacz cały wątek

Witam.
Zszkowalem sie pogladami niektorych ludzi.
Mi jest najbizej do PO a takze do Demokraci.pl jednak Ci polaczyli sie z SLD co juz mie sie tak nie podoba.

kto napisal ze w rzad nie ruysza gospodarki i dobrze... ze nie ma co zmieniac. BZDURA!
Bank Centralny apelowal w raportach do Polski abysmy zaczeli wprowadza reformy. W gospodarce jak w biznesie raz dolek a raz zwrost i tak w kolko. My teraz jestesmy na gorce i musimy to wykorzystac zeby lepiej przetrwac dolek... Ludzie z biznesu powinni zdawac sobie z tego sprawe... Obecna koalicja zamiast wprowadzac reformy to co robi? Rozlicza ludzi z przeszlosci!! Nie mam nic do rozliczania zbrodni a przeszlosci ale tym powinna sie zajac jakas instytuacja a nie RZAD to jest czysty populizm. Oni maja wsspierac nasz rozwoj gospodarczy.
Wszyscy ekonomiscie swiata apeluja do Polski aby nie przejadali swoejgo wzrostu... a co Polski rzad robi? Zwieksza wydatki z budzetu!!! To jest jakis SKANDAL!!! Ludzie ktorzy nie maja pojecia o ekonomii nie widza roznicy poniewaz teraz im moze bedzie lepiej ale co bedzie za kilka lat?? Wzrost sie kiedys skonczy i co wtedy??
Ludzie wyjezdzaja do Irladnii bo tam jest dobrze. A dlaczego?? Irlandia maila takie klopoty jak my, w pewnym momencie stwierzdili ze wszytko juz probowali i postanowilsi maksymalnie obciac wydatki publiczne. To byla czrana owca i prosze zobaczyc jak to poskutkowalo!!
Albo zmneijszymy wydatki albo zawsze bedziemy miec taki kraj jaki mamy!!!

A do tych ktorzy mowia ze nasze partie politczne nie maja planu gospodarczego albo sa takie same to powiem Wam to co pwoeidzial prof. Leszek Balcerowicz ludziom sie nie chce zapoznac dokladnie z planami gospodarczymi roznych partii. Powatrzaja jakies hasla ktore gdzies uslyszeli.

Polecam wszystkim wywiad z prof. Leszkiem Balcerowiczem pt: "Polska rzadza prawicowi marksisci"

Jezeli do wladzy nie dojda partie liberalne takie jak PO lub Demokraci.pl to bedzie z nami zle za kilka lat. Liebralowie sa za tym zeby obciac wydatki publiczne i to jest droga do sukcesu. Byelm pewny ze lduzie dzialajcy w beznesie zdaja sobie z tego sprawe.

A ktos tutaj napisal ze nie sprawdzily sie prognozy PO, ze dolar bedzie za 6zł itp... Kiedy PO mowilo ze dolar bedzie za 6zł?? czlowieku wciskasz ludziom nieprawde jak kaczynscy!!! PO mowilo ze bedzie zle i jest zle, wydatki ulegly zwiekszeniu i wszyscy ekonomisci trabia na alarm ze Polska podaza w zlym kierunku. Prognozy PO sprawdzily sie i raporty Banku Centralnego to potwierzdaja!!!

A po za tym nei chce zeby nami rzadzil KLAMCA!!!
Jaroslaw Kaczynski powatrzal wielokrotnie ze Hanna Gronkiwecz-Waltz nie jest Prezydentem Warszawy ze stanowisko to zostalo jej odebrane i co?? Nigdy nie zostalo jej to odebrane!!! To bylo oklamanie opini publicznej!!!

Po za tym oszustwo w CBA juz mi wystarczy!!!
Data: Wt, 31 lip 2007, 12:24
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 58
Wyświetleń 3564
Prezes NBP: Ceny zaczną spadać w II połowie roku

ask, ISI 2008-01-10, ostatnia aktualizacja 2008-01-10 14:38

Inflacja konsumencka nie powinna osiągnąć prognozowanego przez Ministerstwo Finansów poziomu 4,5% r/r, a w II połowie tego roku powinna zacząć już maleć tak, by w 2009-2010 roku ustabilizować się w pobliżu celu inflacyjnego wynoszącego 2,5%, wynika z wypowiedzi prezesa Narodowy Bank Polski (NBP) Sławomira Skrzypka.

Inflacja konsumencka nie powinna osiągnąć prognozowanego przez Ministerstwo Finansów poziomu 4,5% r/r, a w II połowie tego roku powinna zacząć już maleć tak, by w 2009-2010 roku ustabilizować się w pobliżu celu inflacyjnego wynoszącego 2,5%, wynika z wypowiedzi prezesa Narodowy Bank Polski (NBP) Sławomira Skrzypka.

"Obecne dane nie potwierdzają sugestii Ministerstwa Finansów, że inflacja może sięgnąć 4,5%" - powiedział Skrzypek dziennikarzom w czwartek.

Na początku tego tygodnia wiceminister finansów Katarzyna Zajdel-Kurowska zasugerowała, że inflacja może sięgnąć nawet - w najbardziej negatywnym scenariuszu - 4,5% w pierwszych miesiącach tego roku. Jej zdaniem, szczyt inflacji Polska osiągnie w I kw. tego roku, a od II połowy roku rozpocznie się spadek tego wskaźnika - do ok. 2,5% w grudniu 2008 roku.

"Prognozy NBP mówią, że nie powinna ona przekroczyć poziomu 4,0%, ale są one obarczone ogromnym ryzykiem ze strony podażowej, czyli cen paliw i żywności" - powiedział także Skrzypek.

Październikowa projekcja inflacyjna Narodowego Banku Polskiego (NBP) zakłada, że na koniec 2007 roku można oczekiwać inflacji poniżej lub w 2,5-proc. celu NBP. Jednak przedstawiciele banku centralnego, na czele z prezesem, oczekiwali znacznie wyższego poziomu tego wskaźnika.

W listopadzie 2007 roku inflacja konsumencka wyniosła 3,6% r/r. Resort finansów prognozuje, że w grudniu wzrosła do 4,0%.

Szef NBP dodał, że dotychczas szoki podażowe były neutralizowane przez silnego złotego, ale nie wiadomo, jak będzie w przyszłości.

"Ceny żywności w II połowie 2008 roku powinny spadać. Obniżać się będzie także ścieżka inflacji. Liczę, że lata 2009-2010 będą okresem stabilizacji inflacji wokół celu NBP" - powiedział Skrzypek.

Prezes NBP nie obawia się, że skok inflacji w I połowie tego roku przeszkodzi spełnieniu inflacyjnego kryterium konwergencji, ponieważ wzrost inflacji jest procesem globalnym. (ISB)

lk/tom

Źródło: ISB
Data: czwartek, 10 stycznia 2008, 23:50
 
Odpowiedzi: 758
Wyświetleń 86868